Bayonetta 2 – jedna z lepszych gier na Nintendo Switch?

Od kiedy pamiętam byłem fanem slaherów. Są to zazwyczaj niedługie gry skupiające się na pokonywaniu coraz to lepszych i silniejszych przeciwników. 2013 rok był dla mnie bardzo ważnym czasem, gdyż wtedy przeszedłem Devil May cry 4. Był to najlepszy slasher, w jakiego grałem i utrzymał ten tytuł aż do 2020 roku. Zająłem się wtedy dwoma tytułami: Bayonetta 2 oraz Astral Chain. W tej recenzji zajmę się Bayonettą a oczywiście w innej opisze Astral Chain. Zacznę od tego, że ta gra jest dostępna tylko w wersji na konsolę Nintendo Switch. Czy warto kupić Bayonettę 2 ? Na to pytanie odpowiem w tej recenzji.

Fabuła

Nad głowami nieświadomych ludzi toczy się walka nieba z piekłem. Anioły walczą z demonami a ziemia jest miejscem ich standardowych bitew. Tytułowa Bayonetta jest wiedźmą z masą demonicznych kontaktów. Wbrew pozorów, to właśnie ta kobieta próbuje uratować świat przed zagładą z rąk starych bogów. Fabuła o dziwo, nie jest tylko dodatkiem, ale ma duże znaczenie w tym, co robimy. Ma wiele zwrotów akcji i naprawdę warto nie pomijać przerywników filmowych.

Mechanika rozgrywki 

Jest to typowy slasher. Gra polega na liniowym chodzeniu po mapie, czyli przed siebie. Po drodze spotykamy masę przeciwników, których musimy oczywiście pokonać, by przejść dalej. Ze wzrostem poziomu rośnie też w siłę każdy napotkany później przeciwnik. Poziomów jest 16 a ich przejście zajmuje niestety około 10 godzin.

Jako Bayonetta możemy walczyć za pomocą jej demonicznych mocy lub strzelając z dwóch pistoletów, których używa akurat świetnie. Walcząc mamy szansę wykonywać wiele różnych combosów. Niestety i tak sterowanie jest bardzo proste i nie ma w nim jakiejś skomplikowanej mechaniki, dopóki nie włączymy gry w trybie hard.

Mapy każdego z poziomów są dość sporych rozmiarów, ale prowadzą nas po linii prostej do punktu końca misji lub bossa. Właśnie bossy. Występują prawie co każdy poziom i muszę przyznać, robią duże wrażenie. Zazwyczaj ciężko ich pokonać za pierwszym razem a każdy ma złożoną mechanikę ataków, więc ciężko go rozgryźć od razu.

Oprawa graficzna

Muszę przyznać, że Bayonetta 2 robi duże wrażenie pod względem grafiki. Grając na telewizorze nie odczułem nawet, że gram na Nintendo. Lokalizacje są bogate w detale. Każdy boss różni się wyglądem i animacją ataku a moce Bayonetty wyglądają epicko zarówno na telewizorze, jak i w przenośnej wersji.

Podsumowanie

Grałem w grę 9 godzin, bo tyle zajęło mi przejście. Nie będę więc wymieniał plusów i minusów tylko po prostu powiem ,że oceniam grę 9/10. Wszystko mi się podobało oprócz tego, że gra jest krótka a kosztuje naprawdę sporo kasy. Za 230 zł otrzymujemy w gratisie 1 część , która jest ponoć trochę dłuższa, ale jej nie testowałem. Gra jest świetnym produktem dla fanów slasherów! Miłego szatkowania wrogów mocami demonów!  A już niedługo recenzja Astral Chain!

%d bloggers like this: