Sonic Forces – Dobra gra czy kolejny średniak?

Jedną z wielu bajek, jakie pamiętam z dzieciństwa jest Sonic, czyli historia o niebieskim jeżu, który biega niemal tak szybko jak Flash. Mimo, że byłem kiedyś fanem, nigdy nie miałem styczności z grami należącymi do uniwersum Sonica. Dopiero teraz udało mi się nabyć Sonic Forces. Miałem mieszane uczucia do tej gry, gdyż miała bardzo podzielone opinie. Uznałem, że muszę sam ją sprawdzić … Grę przechodziłem na konsoli Xbox One. Wyszła również na Ps4 i na Pc. Zapraszam do recenzji.

Fabuła

Gra opowiada o inwazji zaplanowanej, jak się pewnie domyślacie przez Doktora Robotnika. Przeciwko niemu formuje się ruch oporu, w którym największą rolę odgrywa nasz tytułowy bohater. Fabuła nie wydaje się na pierwszy rzut oka ciekawa, ale pojawia się nasz główny przeciwnik, którego nazwano Infinite. Do końca gry jest dość mroczną i potężną postacią, co jest napewno na plus. O dziwo w grze pojawiają się też starzy przeciwnicy Sonica. Jest to ciekawym smaczkiem dla weteranów serii. Niestety, zawiodłem się przechodząc grę, gdyż przejście jej zajęło mi 5 godzin, co jest naprawdę słabym wynikiem.

Mechanika Rozgrywki

Pod względem mechanizmów rozgrywki Sonic Forces jest rozwinięciem pomysłów z poprzednich odsłon serii. Akcje obserwuje zza pleców postaci, którą gramy. Zabawa polega na pędzeniu przez pełne pułapek oraz potworów mapy. Nieraz, gdy potrzebujemy, widać całe labirynty przeszkód – widok z automatu zmienia się w 2D, ale nie odbiera to uroku rozgrywce. Gra zachowuje element rozpoznawczy całej serii, czyli prędkość . Sonic porusza się bardzo szybko a po zdobyciu itemów przyspieszających większość graczy może mieć spore problemy ze zrozumieniem, co sie w danej chwili dzieje. Dostaliśmy ponownie możliwość utworzenia własnej postaci. Możemy dostosować jej wygląd a nawet ją ubrać, np. moja postać była prestiżowa, niczym Kruszwila cała ze złota (prawie mnie oskarżono o maltretowanie Sonica na widok mojej postaci).

Oprawa Graficzna

Grafika w tej odsłonie serii jest naprawdę niesamowita. Mogę nawet powiedzieć, że jest to najlepiej wyglądająca część Sonica. Mimo wymagającej grafiki gra działa bardzo płynnie, jest to duży plus.

Podsumowanie

Plusy:

– Nowy, ciekawy przeciwnik, którego poznajemy podczas fabuły,
– Różnorodne mapki,
– Rozbudowany model tworzenia postaci,
– Wspaniały soundtrack rockowo/metalowy,
– Rozgrywka w 3D,
– Niska cena (89.90 zł nowa w wersji na Ps4, jak i Xbox one),
– Oprawa graficzna na wysokim poziomie.

Minusy:

– Fabuła jest nudna i zrobiona trochę na siłę,
– Przejście fabuły zajmuje tylko 5 godzin,
– Jedna mapka zajmuje do trzech minut a jest to niestety za krótki okres czasu, by nacieszyć się szybkim jeżem.

Ocena : 7/10. Miłego biegania niczym Flash!

3 thoughts on “Sonic Forces – Dobra gra czy kolejny średniak?

  • 2 września 2018 at 10:14
    Permalink

    Kolejna dobra recenzja. Czekam na więcej takich 😉

  • 1 września 2018 at 23:27
    Permalink

    kolejna swietna recenzja, czekam na wiecej ;3;

  • 1 września 2018 at 23:18
    Permalink

    Super recenzja! Nie jestem fanem Sonica ale na pewno zagram!

Comments are closed.

%d bloggers like this: